Konsola do muzyki – nieodłączny atrybut każdego DJ’a!

Dyskoteki, imprezy – nieodłączny element młodości każdego z nas. To właśnie w klubach bardzo często spędzaliśmy swój wolny czas. Najczęściej, na dyskoteki uczęszcza się w weekend, ale zdarzają się wyjątki. Imprezy są różne – wszystko zależy od jej organizatora bądź wydarzeń, którym są dedykowane. Jest jednak jeden aspekt, bez którego nie odbędzie się żadna klubowa impreza. Mam oczywiście na myśli głośną, trafiającą w gusta uczestników muzykę. W klubie, za muzykę odpowiada DJ, którego głównym narzędziem pracy jest konsola. O, chodzi mi właśnie o takie urządzenia: http://www.dj-sklep.pl/7-studio-i-produkcja.

Muzyka z konsoli nadająca życiu ton

Jak powszechnie wiadomo, życie nastolatków rządzi się swoimi prawami. Młodzież musi się wyszumieć, spróbować wielu różnych rzeczy, aby samemu zadecydować co jest dobre, a co nie. Można mieć jedynie nadzieję, że ten okres potrwa jak najkrócej. W szkole średniej chodziłem do klasy z pewnym Marcinem. Był to chłopak uchodzący za osobę niezwykle imprezową, czerpiącą z życia pełnymi garściami. Taka łatka przylgnęła do niego nie bez powodu. Marcin był stałym bywalcem imprez – zarówno weekendowych, jak i tych odbywających się w środku tygodnia przepełnionego szkolnym życiem. Był on pogodzony z tym, jak go postrzegają koledzy ze szkoły i przyjąć. I mówiąc szczerze, opinia która kroczyła za nim od pewnego czasu krok w kro spodobała mu się. Z każdą kolejną imprezą pełnej donośnej, głośnej muzyki zapodawanej z głośników przez DJ’a, Marcin utwierdzał się w przekonaniu, że taki stan rzeczy mu się podoba. Wszystko jednak trwa do pewnego czasu. Nie inaczej było w tym przypadku. Co miało wpływ na diametralna zmianę światopoglądu licealnego chłopaka aspirującego do roli króla życia? Nawiązanie nowej znajomości. Łatwo się domyślić, że chodziło o dziewczynę. To nie była zwykła, przeciętna przedstawicielka płci pięknej. Magda – bo tak miała na imię dziewczyna, była połączeniem inteligencji, wiedzy i piękna. Można powiedzieć, że była kwintesencją tego wszystkiego, co jest z taką żarliwością poszukiwanego przez chłopaków od najmłodszych lat. Marcin się zadłużył w Magdzie od pierwszego wejrzenia. Dziewczyna podchodziła do niego jednak z dystansem. Zdawała sobie sprawę, że chłopak będący synonimem imprez do białego rana nie pasuje do niej w żaden sposób. Pod jej wpływem Marcin postanowił odmienić swoje życie. Większą wagę zaczął przykładać do nauki, praktycznie całkowicie zrezygnował z dyskotek. Ta zmiana trochę trwała. Nie chodzi jednak o to, że Marcin miał problem z dostosowaniem się do nowych realiów. Czas wprowadzania zmian w życie był dłuższy niż chłopak przypuszczał, ponieważ jego koledzy i koleżanki potrzebowali czasu, aby zacząć go postrzegać w inny sposób.

Miłość w rytmie muzyki

Oczekiwanie przyniosło jednak wymierne korzyści. Marcin zaczął być utożsamiany z nastolatkiem podchodzącym poważniej do życia, mającym swoje plany na przyszłość. A co z relacją z dziewczyną? W końcu zwróciła na niego swą uwagę. Poznali się bliżej, zobaczyła jakie prawdziwe oblicze. Od pewnego czasu są parą. I wiecie co? Razem chodzą do klubów na 18stki i imprezy okolicznościowe.  Doskonale bawią się w swoim towarzystwie. I nikt nie uważa ich za parę imprezowiczów. Pamiętają jednak zawsze, że z niczym nie można przesadzać, a o umiar w swoich działaniach, postępowaniach powinien dbać każdy.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *